14 lipca 2009

czego nie dowiesz się nawet z googli...

...czyli o biurowych sensacjach. Zatkało mnie wczoraj, kiedy od Sekretarki Starszej dowiedziałam się, że nie należy pić wody, bo podrażnia ona żołądek. Podpierała się autorytetem lekarza, który miał tę mądrość przekazać jednej z Historyczek... Cała ta psychoza zaczęła się od tego, że od jakichś dwóch tygodni dostajemy służbową cisowiankę.

Poza tym dowiedziałam się, że złudzenia kobiet, że ich facet w cudowny sposób zmieni swoje zachowanie po ślubie wynika z... poczucia bezpieczeństwa. Ktoś tu chyba pomylił poczucie z potrzebą.

Oznaką tego, że kobieta już się wyszalała jest to, że przestaje nosić krótkie spódnice, konkretna długość nie została podana.

1 komentarz:

ekomania pisze...

coś w tym jest, tzn. w tych spódnicach. Muszę dziś nad tym pomyśleć (w pracy oczywiście)...